Kancelaria Prawa Kanonicznego Magdalena Furmańczuk udziela pomocy w sprawach prowadzących do unieważnienia ślubu kościelnego. Oferujemy konsultacje przed rozpoczęciem procesu, pomoc prawną przed sądami kościelnymi I i II instancji, sporządzanie pism procesowych oraz pomoc w doborze materiału dowodowego.
proszę o zamknięcie wątku Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-07-12 14:49 przez nala1309. z tego co wiem unieważnić można tylko wtedy, gdy np mąż Cie bije, albo cos zataił (np impotencję, czy to ze jest bezpłodny), albo gdy jedno z was ma chorobę psychiczna, także to nie takie łatwe. "Unieważnić" ślub kościelny, może tylko Papierz w określonych bodajże dwóch czy trzech warunkach. Rzadko kiedy na to zezwala i proces trwa latami. Nie sądzę iż znajdziesz tu osobę, która coś takiego miała. unieważnić ślub kościelny można min. z powodu tego, że mąż/żona coś ukrył przed ślubem (impotencja, choroba śmiertelna itd) z doświadczenia mojej mamy wiem, że dostać taki rozwód graniczy prawie z cudem Cytatanjuchaprim z doświadczenia mojej mamy wiem, że dostać taki rozwód graniczy prawie z cudem O tak. Moi ojciec chcial rozwod koscielny i go nie dostal, choc baaardzo sie staral. moja siostra cioteczna dostała rozwód kościelny, mąż jej nie bił itp. długo to trwało i sporo kosztowało, ale jest wolna, więc da się niestety dokładniej nie pomogę, bo nie znam szczegółów jak masz kasę, to w tym kraju wszystko załatwisz.. Cytatwerka0o "Unieważnić" ślub kościelny, może tylko Papierz w określonych bodajże dwóch czy trzech warunkach. Rzadko kiedy na to zezwala i proces trwa latami. Nie sądzę iż znajdziesz tu osobę, która coś takiego miała. Moja ciocia unieważniła. Wzieła ślub pod przymusem. Wiadomo jak było kupe lat temu..ciążą, wstyd i przymuszenie rodziców. Najpierw trzeba iść do proboszcza, on wszystko wyjaśni. Wiem, że musiała mieć świadków, odbyło się kilka przesłuchań i tzw rozpraw. Unieważnienie dostała po 5 latach od momentu złożenia dokumentów. Są określone warunki unieważnienia, poszukaj o tym w internecie, na pewno znajdziesz. Cytatwerka0o "Unieważnić" ślub kościelny, może tylko Papierz w określonych bodajże dwóch czy trzech warunkach. Rzadko kiedy na to zezwala i proces trwa latami. Nie sądzę iż znajdziesz tu osobę, która coś takiego miała. . Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-07-12 14:49 przez nala1309. "Koleżanka" unieważniła ślub kościelny. Powodem był brak dojrzałości do założenia rodziny przez jej eks męża (czy coś takiego). Szczegółów nie znam, bo to daleka koleżanka, a dodatkowo niespecjalnie ją lubię, więc o sprawie wiem z drugiej (ale pewnej) ręki. Dla mnie to absurd, że dostała unieważnienie na takiej podstawie, no ale cóż... a ja wam powiem, że widziała kiedyś ogłoszenie w gazecie mojego miasta własnie o unieważnieniu ślubu kościelnego. nie wiem czy to prawda czy nie... ale poza tym w dzisiejszych czasach wszystko można załatwić za kasę ;/ Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
W wyniku wydanego przez niego w tym czasie Listu Apostolskiego procedury unieważniania ślubu kościelnego zostały uproszczone i ograniczone do niezbędnego minimum, co korzystnie wpłynęło również na czas ich trwania. Obecnie małżeństwo sakramentalne może zostać zakończone wcześniej w wyniku wydanego przez sąd biskupi orzeczenia.
Buty Moda Wszystko dla domu Zarejestruj Zaloguj Strona główna forum ‹ Ona i On ‹ Ślub Re: Unieważnienie ślubu kościelnego ja chyba też będę się starała o unieważnienie ślubu kościelnego.... póki co czekam na rozwód cywilny Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki... lobelia85 Extra Kobietka Posty: 288Dołączył(a): 4 sty 2014, o 17:16 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez delfinkidwa » 15 sty 2014, o 10:13 wiecie, nie ma czegoś takiego jak unieważnienie ślubu kościelnego, w sensie, że był ważny, a teraz już nie jest - Kościół orzeka tylko czasami o tym, że został nieważnie zawarty, czyli nigdy nie był ważny delfinkidwa Jestem tu nowa :) Posty: 3Dołączył(a): 15 sty 2014, o 10:10 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez BLONDIrELLA » 18 sty 2014, o 15:43 Wiecie, ja mam bardzo przykre doswiadczenia z "małżeństwa", zastanawiam sie czasem czy nie zacząc sprawy z rozwodem kościelnym, ale... nie mam tyle cierpliwości żeby na nowo to wszystko "zaczynac / przypominac" sobie, a powody mam bardzo poważne i udowodnione. Rozwód miałam ponad 2 lata temu..Chciałabym to zrobic, ponieważ źle sie czuje z tą myslą, wydaje mi sie ze sprawa "małżeństwa" jest nie zakonczona... BLONDIrELLA Miła Kobietka Posty: 85Dołączył(a): 16 sty 2014, o 23:49Lokalizacja: Warszawa Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez moccarna » 30 sty 2014, o 10:13 Unieważnienie ślubu kościelnego jest możliwe, ale trwa długo i jest bardzo kosztowne. moccarna Jestem tu nowa :) Posty: 3Dołączył(a): 30 sty 2014, o 10:08 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez KarolinaZGogolina » 23 paź 2017, o 14:28 Jak chcecie zobaczyć przykładowy wniosek wypełniony z konkretnymi powodami który został pozytywnie rozpatrzony to wpiszcie sobie na allegro "rozwód kościelny wniosek" KarolinaZGogolina Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 23 paź 2017, o 14:23 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Majka2312 » 11 lis 2017, o 19:25 Ja jednak polecam skorzystać z pomocy prawnika w pisaniu takiego wniosku. Mogę tu polecić Panią SPAM doświadczona i rzeczowa, na pewno pomoże i podpowie co powinno się znaleźć w takim wniosku. Ostatnio edytowano 23 mar 2019, o 22:55 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM Majka2312 Miła Kobietka Posty: 78Dołączył(a): 28 lut 2017, o 13:51 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez mona97 » 12 maja 2018, o 19:07 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało taki przypadek w rodzinie dostali po roku. mona97 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 12 maja 2018, o 19:01 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez ABolesta » 16 paź 2018, o 13:31 Zainteresowanych tematyką kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam na mój blog, na którym obok poruszanego tematu mogą Państwo zapoznać się z moją działalnością:SPAMdr Arletta Bolestaadwokat kościelny Ostatnio edytowano 17 paź 2018, o 06:59 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM ABolesta Jestem tu nowa :) Posty: 6Dołączył(a): 16 paź 2018, o 13:24Lokalizacja: Polska/zagranica Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Matylda95 » 14 lis 2018, o 11:07 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało sam przypadek miałam w bliskiej rodzinie obrzucali się błotem ale dostali rozwód z orzeczeniem że byli nie dojrzali do małżeństwa. Matylda95 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 14 lis 2018, o 11:00 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Canel » 14 lis 2018, o 12:51 No, też myślę, że tu raczej chodzi o kasę Canel Jestem tu nowa :) Posty: 5Dołączył(a): 7 lis 2018, o 18:01 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez CherylCole » 30 lis 2018, o 15:06 Unieważnienie ślubu kościelnego zazwyczaj trwa 2 lata. Albo i więcej. Wszystko zalezy od danej sprawy. Najpierw ja np. miałam rozwód. Musiałam miec wynajętego adwokata panią mecenas SPAM która bardzo mi pomogła przejść przez całą rozprawę, a łatwo nie było. Tymbardziej, ze mężowi cięzko było cokolwiek udowodnić, zwłaszcza zdradę i przemoc emocjonalną wobec mnie . Ostatnio edytowano 6 gru 2018, o 16:08 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM CherylCole Miła Kobietka Posty: 42Dołączył(a): 15 gru 2015, o 11:13 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Kroxa » 5 gru 2018, o 18:49 Powiem Ci szczerze, że nie znam się na rozwodach ale znam blogi prawnicze, na których na pewno znajdziesz potrzebne Ci informacje. Nie udawaj się od razu do kancelarii na porady stacjonarne bo zapłacisz dużo pieniędzy za porady, które możesz odnaleźć w internecie. Dowiedz się najpierw większości rzeczy czytając artykuły. Kroxa Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 5 gru 2018, o 18:47 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez RudaJolka » 13 gru 2018, o 13:15 I dlatego tylko cywilny i dlatego wypowiedzieć konkordat. RudaJolka Jestem tu nowa :) Posty: 12Dołączył(a): 29 paź 2018, o 14:52 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Fretka » 18 sty 2019, o 14:57 Ale w sensie o co chodzi? Przeciez chyba jak uniewaznisz slub w urzedzie stanu cywilnego to kosciol nie ma prawa traktowac was dalej jako malzenstwa. Fretka Jestem tu nowa :) Posty: 12Dołączył(a): 18 sty 2019, o 14:40Lokalizacja: Warszawa Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Czarny-aniolek » 15 kwi 2019, o 14:16 Co potrzebujesz dokładnie wiedzieć? Ja tego nie przechodziłam, ale ktoś z moich bliskich tak.. to się nazywa kanoniczne stwierdzenie nieważności małżeństwa - i to co mogę powiedzieć od razu - przyda Ci się adwokat. Jak coś, to sprawdzony jest (z Katowic). Czarny-aniolek Jestem tu nowa :) Posty: 4Dołączył(a): 27 wrz 2018, o 15:33 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez ABolesta » 29 kwi 2019, o 13:10 Fretka napisał(a):Ale w sensie o co chodzi? Przeciez chyba jak uniewaznisz slub w urzedzie stanu cywilnego to kosciol nie ma prawa traktowac was dalej jako mogłabym zapodać pewną inf.: to, iż np. SC wyda rozwód, to małżeństwa nadal może istnieć jako ważne na forum kościelnymPozdrawiam! ABolesta Jestem tu nowa :) Posty: 6Dołączył(a): 16 paź 2018, o 13:24Lokalizacja: Polska/zagranica Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Mika11 » 25 maja 2019, o 20:27 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało przykład znam ale to tak stwierdzono o małżonkach i rozwiązano małżeństwo. Mika11 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 25 maja 2019, o 20:22 Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]
Wyrok rozwodowy może być dowodem przy unieważnieniu ślubu kościelnego. Małżonkowie mogą starać się o uzyskanie orzeczenia o nieważności małżeństwa w Kościele katolickim nawet bez otrzymania rozwodu w sądzie cywilnym - twierdzi Rafał Kornat, adwokat kościelny z Kancelarii Prawnej Kornat. Wiele osób po rozwodzie zastanawia
Autor Unieważnienie ¶lubu ko¶cielnego. Isia Użytkownik Postów: 382 PrzyjacielPomógł: 1 Data rejestracji: Dodane dnia 22-09-2011 01:22 Mój były m±ż jednak potrafi mnie jeszcze zaskoczyć oczywi¶cie w negatywnym tego słowa znaczeniu. Otóż dowiedziałam się wczoraj ,że chce unieważnić nasz ¶lub ko¶cielny.....Nie zabolało mnie to specjalnie ,bo na jego ¶wiństwa już sie uodporniłam,ale poczułam i zdaję sobie sprawę ,że to nie jest takie proste i nie ma żadnych podstaw zarówno z mojej strony jak i jak on to powiedział "pieni±dze czyni± cuda i to co nie jest możliwe jest możliwe"...Nie wiem co będzie , ale wiem jedno ,że czeka mnie z nim znowu wojna,bo ja mu tego nie ułatwię.... on chce tego za wszelk± cenę dla niej..... Nie wiem ,ale chyba powinnam zamówić egzorcystę ,bo na prawdę opętał go szatan.....mam bynajmniej do¶ kwestia dzieci ,bo doczytałam dzisiaj w internecie ,że jeżeli ¶lub zostanie unieważniony ,to dzieci według ko¶cioła będ± pochodziły z nieprawego łoża.....Moje dzieci ,które były oczekiwane i upragnione przez tyle tat małżeństwa miały by okazać się pomyłk± ?,a dziwki z ,któr± wzi±ł by ¶lub sakramentalny były by prawego? To jest po prostu chore i nie obejmuję już mojego umysłu.... Autor RE: Unieważnienie ¶lubu ko¶cielnego. W¶cibski Go¶ć Nadistota Postów: Bardzo dużo Data rejestracji: Od zawsze Dodane dnia 04-08-2022 04:08 Reklama Góra Autor RE: Unieważnienie ¶lubu ko¶cielnego. allegro1234 Użytkownik Postów: 33 Stały bywalec Pomógł: 1 Data rejestracji: Dodane dnia 22-09-2011 01:31 mój umysł już dawno nie obejmuje tego,co się czyni w Ko¶ciele Katolickim, ale to tak na marginesie. Autor RE: Unieważnienie ¶lubu ko¶cielnego. Pawcom Użytkownik Postów: 150 UzależnionyMiejscowo¶ć: Kielce Pomógł: 1 Data rejestracji: Dodane dnia 22-09-2011 02:15 Hehe Googel Wrzechwiedz±cy !!! Nie czekajmy na Zmartwychwstanie!!!! bo gdyby Jezus zmartwychwstał i zobaczył co te czarnuchy zrobiły z jego nauk to roz..przył by ten ¶wiat jednym ruchem ręki !!! Pawcom Autor RE: Unieważnienie ¶lubu ko¶cielnego. Tulia Użytkownik Postów: 948 ExpertPomógł: 2 Data rejestracji: Dodane dnia 22-09-2011 09:28 nie watpie, ze za pieniadze faktycznie cuda czynic mozna. pewnie z odpowiednia iloscia gotowki i po wodzie chodzic by sie dalo. ciekawi mnie inna kwestia. ta kobieta, z ktora maz Isi chce sie zenic koniecznie przed oltarzem, to ona tego slubu koscielnego do czego potrzebuje? w zasadzie moglabym z proznosci zrozumiec te cala pompe, ktora towarzyszy wylacznie slubowi koscielnemu: chory, organy, biala suknia, ojciec prowadzacy corke do oltarza. kazdy inny powod wyda mi sie juz idiotyczny. i szczerze mowiac, nawet te powyzsze powody, mimo wszystko musza budzic ironiczny usmieszek co najmniej, skoro wszyscy wiedza, ze facet i tak jest juz "przechodzony" i to tylko zalosna powtorka. Isia oczywiscie kibicuje, zeby sie nie udalo uniewaznic slubu koscielnego, absolutnie masz racje w kazdym punkcie, ktory wymienilas, zeby sie nie zgadzac. Autor RE: Unieważnienie ¶lubu ko¶cielnego. Deleted_User User deleted! Postów: 0 NowyMiejscowo¶ć: nowhere Pomógł: 0 Data rejestracji: Dodane dnia 22-09-2011 13:42 Niespecjalnie masz się czym martwić Isia Chcieć to on sobie może. Wystarczy wiedzieć, gdzie on się o to unieważnienie stara. Żaden ksi±dz nie zaryzykuje wzięcia kasy po to by temu ćwokowi zrobić dobrze. Za to grozi zesłanie do Kamedułów czyli propozycja nie do odrzucenia je¶li dalej chce nosić sutannę. Albo ostry s±d ko¶cielny a uwież mi, że to nie s± przelewki. Każdy działaj±cy w branży ksi±dz 5000x się zastanowi nim małżeństwo unieważni więc możesz spokojnie poogl±dać telewizję Autor RE: Unieważnienie ¶lubu ko¶cielnego. Deleted_User User deleted! Postów: 0 NowyMiejscowo¶ć: nowhere Pomógł: 0 Data rejestracji: Dodane dnia 22-09-2011 15:22 A ja wczoraj usłyszałam o mojego zdradzacza że unieważnienie ko¶cielnego to pryszcz i za kasę jest szybciej niż cywilny i że wła¶nie kto¶ tam w taki sposób to załatwia. podał nawet sumę, szczerze nawet niewysok±, ale ja nie zamierzam ułatwiać mu i tego, z ostatnich rewelacji wychodzi ze wła¶ciwie to ja mam podstawy do normalnego unieważnienia tego ¶lubu Autor RE: Unieważnienie ¶lubu ko¶cielnego. rekonstrukcja Użytkownik Postów: 2312 RedaktorMiejscowo¶ć: Twój Komputer Pomógł: 5 Data rejestracji: Dodane dnia 22-09-2011 15:41 Isia, jemu potrzebny jest raczej jaki¶ specjalista od leczenia mózgu, a nie ratowania sumienia( raczej już nie ma czego ratować ). Kobieto, o ile znam prawo ko¶cielne, Twój EX może Ci po prostu "naskoczyć", albo raczej sobie...wskoczyć na drzewo i wyć do księżyca!!! Olej dziada , niech spada! Logowanie Nie jeste¶ jeszcze naszym Użytkownikiem?Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować. Zapomniane hasło?Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ. Copyright © 2007-2021 39322 Unikalnych wizyt Powered by PHP-Fusion© 2003-2017 Portal zgadza się na powielanie tre¶ci w innych serwisach, pod warunkiem umieszczenia pod każdym skopiowanym tekstem następuj±cej informacji wraz z linkiem : Tekst pochodzi z portalu
Prawnik kanoniczny – określany także jako – adwokat od (do) „rozwodu kościelnego – zajmuje się również formułowaniem niezbędnych pism procesowych, np. skargi powodowej, określanej jako wniosek lub pozew o „unieważnienie ślubu kościelnego”, oceną materiału dowodowego, zwłaszcza świadków, których obecność jest
Moderatorzy: Małgosiaa, bramin Strona 1 z 1 [ Posty: 8 ] Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Autor Wiadomość Dołączył(a): Cz wrz 26, 2013 15:20Posty: 1 Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Moj byly maz zlozyl wniosek o uniewaznienie slubu koscielnego, przesluchano swiadkow ( z mojej strony tylko mnie i moja mame , z jego strony siostre i dwie prawie obce mi osoby) Caly proces trwa juz kilka lat, maz sie odwoluje od wyroku poniewaz dostal odmowe uniewaznienia z braku dowodow. Dodam ze byly maz oskarza mnie o to ze oklamalam go przed slubem co do checi posiadania potomstwa.. co oczywiscie jest nie prawda. Chcialam dzieci, bardzo chcialam, jednak uwazalam ze najpierw powinnismy dorobic sie czegos , mialam dobra prace, bardzo dobrze platna- praktycznie moja pensja byla wieksza od meza dwokrotnie..Potem doszla do tego wszystkiego chorobliwa zazdrosc meza i naciski tesciowej..Swiadkowie bylego meza wszyscy jak z kartki zeznawali to samo, ze nie chcialam dzieci, ze bylam nie czula do dzieci, nie mam instynktu maciezynskiego itp co takze jest nie prawda bo kocham dzieci. Ich zeznania strasznie mnie zabolaly i rozzloscily poniewaz dwie z tych osob tak naprawde mnie nie znaly , widywalismy sie dwa razy w roku - doslownie DWA. Niewiem co z tym wszystkim zrobic.. jestem juz zmeczona tymi oskarzeniami . Dostalam tydzien temu pismo ze maz poraz kolejny sie odwoluje od wyroku, i ze moge zglosic swoje zastrzezenia co do tego wszystkiego co on napisal i jego swiadkowie.. tylko czy jest sens? Nie chce byc postrzegana jako nie czula , bez serca kobieta ktora klamala podczas przysiegi malzenskiej, ale nie jestem osoba ktora jest zlosliwa i msciwa.. Byly maz ma juz nowa zone i dwojke dzieci, jego obecna zona nalega na rozwod koscielny .. Prosze o porade, czy walczyc o swoje dobre imie czy po prostu zamknac ten rozdzial zycia.. Cz wrz 26, 2013 15:33 Anonim (konto usunięte) Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy am1979 napisał(a):..Prosze o porade, czy walczyc o swoje dobre imie czy po prostu zamknac ten rozdzial zycia..Z Twojego posta wynika, że szukasz pocieszenia. W końcu wiesz, że to Twoje życie i Twoje decyzje. Często się zdarza, że ktoś chce naginać rzeczywistość do swoich życzeń i nie chce przyjąć do wiadomości, że po prostu czasem się mu coś zwyczajnie nie należy. Tacy ludzie są trudni i potrafią skutecznie uprzykrzyć innym życie, nie bacząc na to jak bardzo ich krzywdzą. Ale czy uleganie im jest rozwiązaniem? Moim zdaniem nie. Trzeba znaleźć wsparcie u innych, aby wspierali Cię w tych trudnych dla Ciebie chwilach. Może jakiś duchowny by się podjął takiego wsparcia, skoro sprawa jest związana z Kościołem? Mogłabyś mu relacjonować przebieg procesu i uzyskać wsparcie. To by wiele Ci pomogło, bo czy warto kłamać, tylko dlatego, że tak sobie były mąż życzy? Żeby miał satysfakcję, że wszystko układa się tak, jak sobie wymarzył? Dużo emocji angażujesz w tą sprawę, a to jest przyczyna wypalenia, które odczuwasz. Łatwiej by Ci było, gdybyś się odcięła emocjonalnie od całej sprawy, ale to wymagałoby pomocy terapeuty. Taka jest moja Ci, abyś w tej sytuacji odnalazła siły do walki o prawdę, abyś była uczciwa wobec siebie, wbrew naciskom byłego męża. Cz wrz 26, 2013 18:46 WojtekRych Dołączył(a): Pn mar 04, 2013 21:36Posty: 62 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Na świecie żyje siedem a może już osiem miliardów ludzi. W europie a nawet i w Polsce ''dobrych parę'' milionów. Odpowiem Tobie pytaniem: Czy aż tak bardzo zależy Tobie na tych ''czterech'' osobach? Czy Ich opinia jest aż tak bardzo ważna dla Ciebie? Czy Ty pragniesz uchodzić za ''nieskazitelną'' wśród całych tych ośmiu miliardów żyjących na świecie, by nie ''odpuścić'' tym czterem?Sama sobie musisz odpowiedzieć i tak na poważnie; to dla mnie małżeństwo to sacrum dusz. Sacrum Dusz nie związek Ciał. Gdy rzeczywiście dochodzi do zjednoczenia dusz między małżonkami; jakiekolwiek rozdzielenie ICH, jest IM Niewyobrażalne. A co dopiero jak napisałaś ''krętactwo''.Sama Siebie musisz ''przebadać''. Co tak naprawdę czujesz, Czy to Miłość, czy coś przeciwnego? Aby w końcu podjąć właściwą decyzję. Aby ujrzeć tę ''relację'' na właściwym poziomie. Dopiero taka analiza jak myślę; uspokoi Ciebie wewnętrznie. Przywróci ''spójność''. Upór?, Pycha? A może tuż za ''rogiem'' czekają Anioł z Bogiem by spełnić Twoje marzenie o prawdziwej MIŁOŚCI?Życzę spokoju i Pozdrawiam; Cz wrz 26, 2013 20:05 Kael Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51Posty: 15039 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Spokoju nie osiagnie nikt, kto bedzie dla "swietego" spokoju zdaniem pozostanie przy prawdzie (faktach, bez komentarzy) jest nie najwygodniejszym, ale na dalsza mete najlepszym wyjsciem. Zawsze. Pt wrz 27, 2013 7:50 WINDOWS Dołączył(a): Wt kwi 02, 2019 8:30Posty: 2 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Dzień dobry. Wczoraj otrzymałem orzeczenie wraz z notyfikacją o nieważności małżeństwa z Sądu Biskupiego z Torunia. To jest I instancja, orzeczono że byłem niezdolny do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury nie chce już więcej mieć z eks żoną do czynienia, chciałbym natomiast wziąć ślub z obecną partnerką. Jeśli możecie opisać co krok po kroku teraz powinienem uczyć ile trwają poszczególne kroki i jak wyglądają ewentualne przesłuchania czy rozmowy (z Waszego doświadczenia), będę wdzięczny za każdą wskazówkę. Liczę na Państwa pomoc i pozdrawiam serdecznie Wt kwi 02, 2019 8:31 Kael Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51Posty: 15039 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Obawiam się, że ślub kościelny z takim uzasadnieniem stwierdzenia nieważności poprzedniego i to jeszcze szybko, jest niezbyt możliwy. Wt kwi 02, 2019 11:18 WINDOWS Dołączył(a): Wt kwi 02, 2019 8:30Posty: 2 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Przepraszam jestem rozgoryczony Wt kwi 02, 2019 13:44 bert04 Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51Posty: 3963 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Kael napisał(a):Obawiam się, że ślub kościelny z takim uzasadnieniem stwierdzenia nieważności poprzedniego i to jeszcze szybko, jest niezbyt zależy, jak dawno temu ten pierwszy ślub miał mieć miejsce. Może być przecież tak, że tamten ślub był parę dekad temu, w końcu same procesy przed biskupimi trybunałami mogą trwać napisał(a):Dzień dobry. Wczoraj otrzymałem orzeczenie wraz z notyfikacją o nieważności małżeństwa z Sądu Biskupiego z Torunia. To jest I instancja, orzeczono że byłem niezdolny do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury nie chce już więcej mieć z eks żoną do czynienia, chciałbym natomiast wziąć ślub z obecną partnerką. Jeśli możecie opisać co krok po kroku teraz powinienem uczyć ile trwają poszczególne kroki i jak wyglądają ewentualne przesłuchania czy rozmowy (z Waszego doświadczenia), będę wdzięczny za każdą wskazówkę. Liczę na Państwa pomoc i pozdrawiam serdecznieSam na szczęście nie miałem do czynienia, ale z nauk przedślubnych i z pewnych obserwacji forumowych zostało mi w pamięci, że akurat to uzasadnienie wśród samych księży (i nie tylko) cieszy się niską renomą. Jeżeli więc sąd biskupi stwierdził, że zbyt szybko wszedłeś w pierwszy związek małżeński a teraz chcesz pospiesznie (?) wstąpić w drugi związek małżeński... no po prostu zastanów się, najpierw przed sobą, co tak naprawdę chcesz. Bo przecież przed księdzem też będziesz szczerze mówił, dlaczego wtedy - nie a teraz - tak. _________________Wszystko ma swój czasi jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem...(Koh 3:1nn) Wt kwi 02, 2019 15:03 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Strona 1 z 1 [ Posty: 8 ] Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników
Przewodniczący trybunału kościelnego wydaje dekret o przyjęciu lub odrzuceniu skargi. Jeżeli skarga została przyjęta do przewodu sądowego, następuje proces sądowy. Dowody. REKLAMA. W dalszej kolejności zostaje ustalony przedmiot sporu, czyli tytuł przesłanki procesowej, z jakiego będzie prowadzony proces o stwierdzenie
Forum: Tematy, których nie znalazłam w forum mam pytanie – czy ktoras z was przeprowadzala uniewaznienie slubu koscielnego lub moze wie (ale z dobrze poinformowanych zrodel), ile mniej wiecej czasu zajmuje caly proces i jak przebiega? szukam wszelkich informacji na ten temat – najlepiej od osob, ktore mialy z tym do czynienia bezposrednio 🙂 pozdrawiam ania KAŻDY TEMATTematy, których nie znalazłam w forumuniewaznienie slubu koscielnego Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →
Jak zostało wspomniane uzależnienia mogą mieć różnoraki wpływ na ważność zawartego małżeństwa, a w konsekwencji na tytuły, z których prowadzony będzie proces o „rozwód kościelny”, „unieważnienie ślubu”, „unieważnienie małżeństwa”. Wśród najczęściej występujących są te, o których mowa w kan. 1095 n 1-3
Zobacz pełną wersję : Unieważnienie ślubu kościelnego Oglądałam wczoraj program telewizyjny. Poruszano zagadnienie unieważnienia małżeństwa jako osoba wierząca jestem zdumiona. Myślałam, że te ważne powody są naprawdę ważne. Myślałam, że ślub kościelny jednak cementuje związek, to jak dom na skale. Okazuje się, że chyba miałam na ten temat złe wyobrażenie. I sakramentalne tak do końca nie jest takie oczywiste. Co o tym myślicie? no co Ty za pieniadze da sie wszytko zalatwic nie twierdze , ze to dobrze to fakt dodam jeszcze , ze ze slubem czy bez ? nie ma nic na sile, a powod zawsze sie znajdzie poza tym ludzie maja rozne zyciowe sytuacje , a ja lubie oceniac , wiec i dlatego moze nie mysle o tym, co , jak dlaczego? To chodzi o to, że wypowiadał się ksiądz który uczestniczy w takim procesie i pieniądze pieniędzmi ale te powody dla których można unieważnić chyba są dla wszystkich jednakie. Ludzie, ktorzy bardzo chca sie rozstac, rozstana sie tak, czy owak. Fakt zawarcia slubu koscielnego nie zmienia rzeczywistosci, jesli staje sie ona nie do zniesienia... Zgadzam się z tobą. Ale jest wiele osób które mają szanse na unieważnienie małżeństwa. A o tym się otwarcie nie mówi. Wiesz ile jest małżeństw zawieranych przez młodych ludzi powód ciąża. Okazuje się, że jest to przymus i takie małżeństwo jest nieważne. Zgadzam się z tobą. Ale jest wiele osób które mają szanse na unieważnienie małżeństwa. A o tym się otwarcie nie mówi. Wiesz ile jest małżeństw zawieranych przez młodych ludzi powód ciąża. Okazuje się, że jest to przymus i takie małżeństwo jest nieważne. Eluś, czekaj... To co Cię w tym programie zbulwersowało bardziej ? Sama możliwość unieważnienia ślubu kościelnego, czy też niechciana ciąża jako dopuszczalny tego powód ? Dla mnie obie te sprawy są zeczą normalną. Śluby kościelne były unieważniane i w średniowieczu. A ciąża - zastanów się, czy z powodu "wpadki" chciałabyś spędzić kilkadziesiąt lat życia u boku kogoś, kogo nie chcesz... Raczej mnie to nie zbulwersowało lecz wprawiło w zdumienie. A małżeństwa z przymusu wcale nie są rzadkością. Czyli to taki eksperyment .Ślubujemy tak, a jak nie wyjdzie to po unieważnienie. Wiem, że jako "furtką" można posłużyć się "charakterologiczną niezdolnością do życia w rodzinie". Tylko druga strona musi potwierdzić, że już przed ślubem wykazywała cechy nie pozwalające na wywiązanie się z roli małżonka, a nie ujawniła tego drugiej stronie :evil: . Pod taki "paragraf" podpada pewnie jakieś 80% populacji ;). Oczywiście wszelkie nieujawnione przez slubem dysfunkcje psychiczne też się nadają (wystarczy znajomy psychiatra). Niestety, w Kościele też coraz częściej "się daje" takie rzeczy załatwić... :-? Luc Skywalker10-06-2005, 02:30Czyli to taki eksperyment .Ślubujemy tak, a jak nie wyjdzie to po unieważnienie. Elus Slub w kosciele przed ksiedzem,to taka sama tradycja,jak przysiega to robia ze wzgledu na dlatego,ze wierza w mocniejsza moc przysiegi w mozna wiec rozpatrywac tego w kategorii zdrady ze niektorzy sa formalistami,to i masz uniewaznienie. przysięga wojskowa jest konkretnym zobowiązaniem i konsekwencje jej złamania są odczuwalne na tym świecie Luc Skywalker10-06-2005, 03:10przysięga wojskowa jest konkretnym zobowiązaniem i konsekwencje jej złamania są odczuwalne na tym świecie Rytunia Uwierzylbym Ci,gdybym nie byl w wojsku. przysięgi nie składa się zbiorowo, każdy postępuje według swojego sumienia, ja akurat znam takich, którzy przysięgi traktują bardzo poważnie Luc Skywalker10-06-2005, 03:17Daj mi do jednego chociaz namiar,to i ja mialbym ciekawego znajomego jeden to mój osobisty mąż, a drugi to mój osobisty dziadek osobisty ojciec nie łapie się Luc Skywalker10-06-2005, 03:33Ja o przysiedze wojskowej tez? Luc Skywalker10-06-2005, 03:36ok daj mi namiar spoza Twojej rodziny Ja o przysiedze wojskowej tez? tak pewnie by się ktoś zanalazł, ale rodzinę zna się najlepiej zresztą wracając do przysięg, myślę, że są ludzie, którzy dotrzymują przysięg, bez względu na trudności i nie ważne, jaka to jest przysięga Luc Skywalker10-06-2005, 03:54Glowa do gory. Jutro moze i dla Ciebie zaswieci slonce. Luc Skywalker10-06-2005, 04:01tak trzymaj witam:) Tak na marginesie, ślubu kościelnego nie można unieważnić. Można tylko stwierdzić, że zawarty był nieważnie. A to duża różnica. myślę, że są ludzie, którzy dotrzymują przysięg, bez względu na trudności Na pewno. Tylko że dla mnie np. kobieta, która zawarłaby ślub kościelny z gościem, który okazałby się pijakiem-sadystą i która mogąc odejść tkwiłaby w tym chorym związku TYLKO DLATEGO, że uważałaby, iż ma taki moralny obowiązek, nie byłaby dla mnie szlachetnym wzorcem do naśladowania, lecz mało szlachetnym przykładem głupoty. No i trafiłeś w sedno. Właśnie są osoby które trwają w takich związkach bo im się wydaje, że nie mają innego wyjścia. Nie mówię tu o takiej skrajności jak bicie, znęcanie się. Ale np. ciąża. Podjęcie decyzji, że będę samotną matką że nie zwiążę się z ojcem dziecka to nie jest łatwe. Wymaga nie lada odwagi. Szczęście nie jest obecnie to już takim problemem jak jeszcze lat temu. nie chodziło mi o jakieś patologiczne sytuacje, tylko o te , kiedy nudzimy się drugą osobą i wtedy najłatwiej sobie wszystko odpuścić, a nie budować na tym, co się już ma Sorki ale mylicie pojęcia tu nie chodzi o to co dzieje się po ślubie, czy się coś nudzi czy nie. Chodzi o to czy ślubując istniały już przesłanki świadczace o nieważności małżeństwa a wstępujący w związek małżeński o nich nie wiedzieli. Czyli, ktoś zataił, że jest alkoholikiem, że ma dziecko, zawarł ślub pod wpływem przymusu rodziny, ciąży itp. Bo to, że ktoś zaczął pić lub bić żonę po ślubie nie może być powodem stwierdzenia ważności/nieważności małżeństwa. Dla osób wierzacych jest to istotne wierząc, że całą wieczność spędzi się ze swoim ślubnym, ale tu wchodzimy już w inną materię. pewnie by się ktoś zanalazł, ale rodzinę zna się najlepiej zresztą wracając do przysięg, myślę, że są ludzie, którzy dotrzymują przysięg, bez względu na trudności i nie ważne, jaka to jest przysięga Bardzo łatwo oceniać innych i rzucać takie hasła kiedy jest się nie jest w takiej sytuacji. Ok ty jesteś osobą, która dotrzymuje przysięg bez względu na trudności ale twój partner... już nie- i co? bez względu na to zo zrobi ty starasz się za dwoje i swojej przysięgi dotrzymujesz.. normalnie sielanka. ten post zawiera ocenę, poza tym słabo prześledziłaś wątek, bo ja nie pisałam o sobie, tylko o swoim partnerze pozdrawiam Rytunia ten post zawiera ocenę, poza tym słabo prześledziłaś wątek, bo ja nie pisałam o sobie, tylko o swoim partnerze pozdrawiam Rytunia Właśnie dobrze prześledziłam wątek i mówię o tym, że człowiek może być prawie pewny siebie, ale nie każdy może to powiedzieć o swoim partnerze i gratuluję, że ty możesz. Bo przecież nie każdy ma partnera co dotrzymuje obietnic, a co jeśli ktoś trafi na wyrafinowanego kłamcę i patologicznego oszusta, to ma się z nim męczyć do końca życia, żeby dotrzymać swojej przysięgi? O tym mówię, bo chyba mało jest ludzi, którzy od tak sobie przekreślają kilka lat wspólnego życia, rodzinę bo się im znudziło. Rytunia to był przykład a nie ocena twojego związku. Sorki bo chyba źle ujęłam i inaczej to zrozumiałaś :-? wszystko ok. miałam chwilowy spadek optymizmu życiowego - i od razu ostrzej przepraszam Anekri, gdzie się budujesz w Pruszczu? Na osiedlu wschód - jak się wyjeżdza na Przejazdowo, a co? jakieś odwiedziny się szykują :D rodzinę mam w Pruszczu i nawet sama rozważałam budowanie się tam, ale miłość do Gdyni chyba pokona cenę ziemi A tak powracając do zasadniczego wątku , to czy nie dotrzymanie przysięgi małżeńskiej przez jednego z małżonków nie jest podstawą do ubiegania się o unieważnienie małżeństwa. Przysięga dotyczy dochowania miłości , wierności i uczciwości małżeńskiej. Załóżmy , że przysięga nie została dotrzymana w tych 3 punktach, i co? Co o tym mówi prawo kanoniczne? A tak powracając do zasadniczego wątku , to czy nie dotrzymanie przysięgi małżeńskiej przez jednego z małżonków nie jest podstawą do ubiegania się o unieważnienie małżeństwa. Przysięga dotyczy dochowania miłości , wierności i uczciwości małżeńskiej. Załóżmy , że przysięga nie została dotrzymana w tych 3 punktach, i co? Co o tym mówi prawo kanoniczne? Małżeństwo sakramentalne zawarte w sposób ważny jest nierozerwalne. Stwierdzenie nieważności dotyczy samego aktu zawarcia małżeństwa, ale może być przecież tak, że późniejsze niedotrzymanie przysięgi jest skutkiem nieważności. To wszystko szczegółowo analizuje się podczas procesu. Tak na szybko znalazłam w sieci fragment dotyczący tych okoliczności powodujących nieważność małżeństwa, które wiążą się z jakością relacji małżeńskiej: Wady w zakresie zgody małżeńskiej, czyli nieprawidłowość w zakresie działania rozumu i woli: a) brak dostatecznego używania rozumu b) poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich c) psychiczna niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej (mogą być zaliczane wszystkie postaci patologii i psychopatologii, które niszczą osobowość, lub anomalie psychoseksualne, które czynią osobę niezdolną do relacji interpersonalnych, np.: zaburzenie osobowości, duży stopień niedojrzałości psychicznej, skrajny egoizm, uzależnienie od alkoholu lub narkotyków, uzależnienie od matki albo anomalie seksualne (homoseksualizm, nimfomania, masochizm) itp. d) błąd co do osoby lub co do przymiotu osoby (np. jej wieku, wykształcenia), albo błąd narzeczonych co do natury tego związku lub co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich e) wykluczenie któregoś z istotnych przymiotów lub elementów małżeństwa: jedność, nierozerwalność, zrodzenie i wychowanie potomstwa f) podstępne wprowadzenie w błąd w celu skłonienia drugiej osoby do zawarcia małżeństwa, np. zatajenie przed ślubem bezpłodności, choroby psychicznej lub fizycznej, zaawansowanej skłonności do picia alkoholu, narkomanii, ciąży z inna osobą, a także jakiegoś poważnego obciążenia natury moralnej lub zaciągniętego długu czy popełnionych kradzieży, będących konsekwencją dotychczasowego sposobu życia jednego z narzeczonych g) symulacja zgody małżeńskiej: a/ całkowita oznacza wykluczenie pozytywnym aktem woli samego małżeństwa, czyli nupturienci nie chcą ani przekazywać ani przyjąć praw i obowiązków małżeńskich, wypływających z zawieranej umowy b/ częściowa – nupturient lub obydwoje chcą wprawdzie zawrzeć małżeństwo, ale równocześnie pozytywnym aktem woli wykluczają albo jakiś istotny element małżeństwa, albo jakiś istotny przymiot h) zgoda warunkowa a/ przymus fizyczny (nacisk zewnętrzny, przybierający postać przemocy spowodowanej zastosowaniem siły, której nie można się oprzeć) b/ moralny (presja – groźba zła, czyli nacisk zewnętrzny lub wewnętrzny, wywierający wpływ na wolę działającego, dokonuje się poprzez oddziaływanie na psychikę ( na umysł i wolę) człowieka, a nie poprzez użycie siły) i) niewłaściwa forma prawna zawarcia małżeństwa, czyli niezachowanie ogółu przepisów prawa kanonicznego, które są konieczne przy wyrażaniu zgody małżeńskiej. W sprawach o nieważności małżeńskiej orzekają sądy diecezjalne, obligatoryjnie w 2. instancjach (drugą jest sąd innej diecezji). Jest możliwa apelacja do trzeciej instancji (Rzym, bądź - jak w Polsce - upoważniony sąd diecezjalny krajowy). Proces jest kontradyktoryjny, ważności małżeństwa broni z urzędu "obrońca węzła małżeńskiego". Źródło tu ( Nie wiem, czy to dosłowny cytat z Kodeksu Kanonicznego, więc nie ręczę za to źródło. Jak będę miała więcej czasu, to poszukam oryginału. witam:) Zrobiło się nam trochę prawa na forum Muratora. Ale do rzeczy. Kodeks Prawa Kanonicznego, Księga IV, Rozdział X. Rozdział X UWAŻNIENIE MAŁŻEŃSTWA Art. 1 UWAŻNIENIE ZWYKŁE Kan. 1156 - § 1. Do uważnienia małżeństwa nieważnego z racji przeszkody zrywającej, wymaga się ustania przeszkody lub dyspensy od niej oraz ponowienia zgody przynajmniej przez stronę świadomą przeszkody. § 2. To ponowienie jest wymagane przez prawo kościelne do ważności uważnienia, chociażby na początku obydwie strony wyraziły zgodę i potem jej nie odwołały. Kan. 1157 - Ponowienie zgody winno być nowym aktem woli na małżeństwo, o którym strona ponawiająca wie lub przypuszcza, że było od początku nieważne. Kan. 1158 - § 1. Gdy przeszkoda jest publiczna, obydwie strony powinny powtórzyć zgodę małżeńską w formie kanonicznej, z zachowaniem przepisu kan. 1127, § 2. § 2. Jeśli przeszkody nie można udowodnić, wystarcza ponowienie zgody prywatne i tajne, i to przez stronę świadomą przeszkody, jeśli trwa zgoda wyrażona przez drugą stronę; albo przez obydwie, gdy obydwie strony wiedziały o przeszkodzie. Kan, 1159 - § 1. Małżeństwo nieważne z powodu braku zgody zostaje uważnione z chwilą wyrażenia zgody przez stronę, która jej nie wyraziła, jeśli trwa zgoda wyrażona przez drugą stronę. § 2. Jeśli braku zgody nie można udowodnić, wystarczy prywatne i tajne ponowienie zgody przez stronę, która jej nie wyraziła. § 3. Jeśli można udowodnić brak zgody, konieczne jest ponowienie jej z zachowaniem kanonicznej formy. Kan. 1160 - Uważnienie małżeństwa nieważnego na skutek braku formy musi zostać dokonane przez ponowne zawarcie według formy kanonicznej, z zachowaniem przepisu kan. 1127, § 2. Art. 2 UWAŻNIENIE W ZAWIĄZKU Kan. 1161 - § 1. Uważnienie w zawiązku małżeństwa nieważnego jest uważnieniem go bez ponawiania zgody, dokonane przez kompetentną władzę. Zawiera ono w sobie dyspensę od przeszkody, gdyby istniała, oraz od formy kanonicznej, gdy nie została zachowana, jak również cofnięcie wstecz skutków kanonicznych. § 2. Uważnienie następuje od chwili udzielenia łaski; natomiast cofnięcie skutków odnosi się do momentu zawarcia małżeństwa, chyba że co innego wyraźnie zastrzeżono. § 3. Uważnienia w zawiązku można dokonać tylko wtedy, jeśli jest prawdopodobne, że strony chcą utrzymać życie małżeńskie. Kan. 1162 - § 1. Jeśli u obydwu stron albo u jednej z nich brakuje zgody małżeńskiej, małżeństwo nie może być uważnione w zawiązku, bez względu na to, czy zgody nie było od początku, czy też była początkowo wyrażona, a potem została odwołana. § 2. Jeśli na początku nie było wprawdzie zgody, ale później została wyrażona, wolno dokonać uważnienia od momentu wyrażenia zgody. Kan. 1163 - § 1. Można dokonać uważnienia małżeństwa nieważnie zawartego na skutek przeszkody albo braku formy prawnej, jeśliby trwała zgoda małżeńska u obydwu stron. § 2. Małżeństwo nieważnie zawarte z powodu przeszkody z prawa naturalnego lub Bożego pozytywnego, może być uważnione dopiero z chwilą ustania przeszkody. Kan. 1164 - Można ważnie dokonać uważnienia również bez wiedzy jednej lub obydwu stron, ale dokonuje się go tylko z poważnej przyczyny. Kan. 1165 - § 1. Uważnienia w zawiązku może dokonać Stolica Apostolska. § 2. Może go dokonać biskup diecezjalny w pojedynczych przypadkach, nawet wtedy, gdy w tym samym małżeństwie zbiega się kilka powodów nieważności; po spełnieniu warunków, o których w kan. 1125, co do uważnienia małżeństwa mieszanego. Natomiast nie może tego dokonać w wypadku istnienia przeszkody, od której dyspensa jest zarezerwowana Stolicy Apostolskiej zgodnie z przepisem kan. 1078, § 2, albo chodzi o przeszkodę z prawa naturalnego lub Bożego pozytywnego, która już wygasła. Trochę z tego wyszła mieszanina. Zainteresowanych odsyłam do żródła drukowanego lub do netu np. Kan. 1164 - Można ważnie dokonać uważnienia również bez wiedzy jednej lub obydwu stron, ale dokonuje się go tylko z poważnej przyczyny chyba mam klopoty z rozumieniem czytanego tekstu , jak to rozumiec? witam:) Trochę zamieszałem. Powyższy tekst mówi o uważnieniu małżeństwa które zostało stwierdzone jako nieważnie zawarte. Niestety, owego postu usunąć nie mogę. Niech więc pozostanie chociaż odbiega od zasadniczego problemu, stwierdzenia nieważności małżeństwa. Za zamieszanie przepraszam. :oops: Teraz poprawny fragment Rozdział III POSZCZEGÓLNE PRZESZKODY ZRYWAJĄCE Kan. 1083 - § 1. Nie może zawrzeć ważnego małżeństwa mężczyzna przed ukończeniem szesnastego roku życia i kobieta przed ukończeniem czternastego roku. § 2. Konferencja Episkopatu ma prawo ustalić wyższy wiek do godziwego zawarcia małżeństwa. Kan. 1084 - § 1. Niezdolność dokonania stosunku małżeńskiego uprzednia i trwała, czy to ze strony mężczyzny czy kobiety, czy to absolutna czy względna, czyni małżeństwo nieważnym z samej jego natury. § 2. Jeśli przeszkoda niezdolności jest wątpliwa, czy wątpliwość ta jest prawna czy faktyczna, nie należy zabraniać zawarcia małżeństwa ani też, dopóki trwa wątpliwość, orzekać jego nieważności. § 3. Niepłodność ani nie wzbrania zawarcia małżeństwa, ani nie powoduje jego nieważności, z zachowaniem przepisu kan. 1098. Kan. 1085 - § 1. Nieważnie usiłuje zawrzeć małżeństwo, kto jest związany węzłem poprzedniego małżeństwa, nawet niedopełnionego. § 2. Chociaż pierwsze małżeństwo było nieważnie zawarte lub zostało rozwiązane z jakiejkolwiek przyczyny, nie wolno dlatego zawrzeć ponownego małżeństwa, dopóki nie stwierdzi się, zgodnie z prawem i w sposób pewny, nieważności lub rozwiązania pierwszego. Kan. 1086 - § 1. Nieważne jest małżeństwo między dwiema osobami, z których jedna została ochrzczona w Kościele katolickim lub była do niego przyjęta i nie odłączyła się od niego formalnym aktem, a druga jest nieochrzczona. § 2. Od tej przeszkody można dyspensować tylko po wypełnieniu warunków, o których w kan. 1125 i 1126. § 3. Jeśli podczas zawierania małżeństwa strona była powszechnie uważana za ochrzczoną albo jej chrzest był wątpliwy, należy domniemywać, zgodnie z kan. 1060, ważność małżeństwa, dopóki w sposób pewny nie udowodni się, że jedna strona była ochrzczona, druga zaś nieochrzczona. Kan. 1087 - Nieważnie usiłują zawrzeć małżeństwo ci, którzy otrzymali święcenia. Kan. 1088 - Nieważnie usiłują zawrzeć małżeństwo ci, którzy są związani wieczystym ślubem publicznym czystości w instytucie zakonnym. Kan. 1089 - Nie może być ważnie zawarte małżeństwo pomiędzy mężczyzną i kobietą uprowadzoną lub choćby przetrzymywaną z zamiarem zawarcia z nią małżeństwa, chyba że później kobieta uwolniona od porywacza oraz znajdując się w miejscu bezpiecznym i wolnym, sama swobodnie wybierze to małżeństwo. Kan. 1090 - § 1. Kto ze względu na zawarcie małżeństwa z określoną osobą, zadaje śmierć jej współmałżonkowi lub własnemu, nieważnie usiłuje zawrzeć to małżeństwo. § 2. Nieważnie również usiłują zawrzeć małżeństwo ci, którzy poprzez fizyczny lub moralny współudział spowodowali śmierć współmałżonka. Kan. 1091 - § 1. W linii prostej pokrewieństwa nieważne jest małżeństwo między wszystkimi wstępnymi i zstępnymi, zarówno prawego pochodzenia, jak i naturalnymi. § 2. W linii bocznej nieważne jest aż do czwartego stopnia włącznie. § 3. Przeszkoda pokrewieństwa nie zwielokrotnia się. § 4. Nigdy nie zezwala się na małżeństwo, jeśli istnieje wątpliwość, czy strony są spokrewnione w jakimś stopniu linii prostej lub w drugim stopniu linii bocznej. Kan. 1092 - Powinowactwo w linii prostej powoduje nieważność małżeństwa we wszystkich stopniach. Kan. 1093 - Przeszkoda przyzwoitości publicznej powstaje z nieważnego małżeństwa po rozpoczęciu życia wspólnego albo z notorycznego lub publicznego konkubinatu. Powoduje zaś nieważność małżeństwa w pierwszym stopniu linii prostej między mężczyzną i krewnymi kobiety i odwrotnie. Kan. 1094 - Nie mogą ważnie zawrzeć małżeństwa ze sobą ci, którzy są związani pokrewieństwem prawnym powstałym z adopcji, w linii prostej lub w drugim stopniu linii bocznej. Jacku, jeśli użyjesz opcji "zmień /edytuj post (w prawym górnym rogu :) ), to możesz ten fragment wykasować i na to miejsce wkleić odpowiedni :) . Ella śliczne dzięki. Z tych paragrafów wynika ,że istnieje bardzo wiele okoliczności mogących być powodem unieważnienia , czy też stwierdzenia nieważnie zawartego związku małżeńskiego, jak kto woli. W praktyce wiem , że jest to ogromnie trudne i długotrwałe, zwłaszcza jeżeli z takiego związku urodziły się dzieci. Ella czy orientujesz się, czy taki proces o stwierdzenie nieważnie zawartego związku wygląda tak jak sprawa rozwodowa w sądzie z orzekaniem o winie? jacekj tak czy owak zaintrygowal mnie zacytowany przeze mnie i niezrozumiany fragment, jesli potrafisz mi wyjasnic , prosze zmieniles odpowiedz , podales inne linki , ale ja nawiazuje do cytatu w moim poscie Ella śliczne dzięki. Z tych paragrafów wynika ,że istnieje bardzo wiele okoliczności mogących być powodem unieważnienia , czy też stwierdzenia nieważnie zawartego związku małżeńskiego, jak kto woli. W praktyce wiem , że jest to ogromnie trudne i długotrwałe, zwłaszcza jeżeli z takiego związku urodziły się dzieci. Ella czy orientujesz się, czy taki proces o stwierdzenie nieważnie zawartego związku wygląda tak jak sprawa rozwodowa w sądzie z orzekaniem o winie? Technicznie różnica polega na tym, że przy sprawie rozwodowej odbywają sie publiczne rozprawy z konfrontacją dwóch stron, natomiast w procesie kanonicznym każda osoba (również świadkowie) odbywa indywidualne rozmowy z kanonistami, psychologami, itp. Następnie na podstawie materiałów ze sprawy dwa niezależne sądy w dwóch diecezjach podejmują decyzję. Co do orzekania o winie - to zależy od konkretnej historii. Jeśli przeszkoda zrywająca leży ewidentnie po jednej stronie, to jest to orzekane. witam:) Jacku, jeśli użyjesz opcji "zmień /edytuj post (w prawym górnym rogu :) ), to możesz ten fragment wykasować i na to miejsce wkleić odpowiedni :) . O tym to ja doskonale wiem, tylko że po moim poście napisał swój rrmi cytując mój. Nie jest fer zmieniać posty po czyjejś odpowiedzi, zwłaszcza gdy jest cytowana. Kan. 1164 - Można ważnie dokonać uważnienia również bez wiedzy jednej lub obydwu stron, ale dokonuje się go tylko z poważnej przyczyny chyba mam klopoty z rozumieniem czytanego tekstu , jak to rozumiec? Nie jestem ani teologiem, ani szpecem od prawa kanonicznego, jutro popytam kogo trzeba i coś napiszę. Dodam jeszcze jeden rozdział Kodeksu - oryginał, z którego czerpano w opracowaniu, które podałam kilka postów wyżej. Źródło tu ( Rozdział IV ZGODA MAŁŻEŃSKA Kan. 1095 - Niezdolni do zawarcia małżeństwa są ci, którzy: 1° są pozbawieni wystarczającego używania rozumu; 2° mają poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich wzajemnie przekazywanych i przyjmowanych; 3° z przyczyn natury psychicznej nie są zdolni podjąć istotnych obowiązków małżeńskich. Kan. 1096 - § 1. Do zaistnienia zgody małżeńskiej konieczne jest, aby strony wiedziały przynajmniej, że małżeństwo jest trwałym związkiem między mężczyzną i kobietą, skierowanym do zrodzenia potomstwa przez jakieś seksualne współdziałanie. § 2. Po osiągnięciu dojrzałości nie domniemywa się takiej ignorancji. Kan. 1097 - § 1. Błąd co do osoby powoduje nieważność małżeństwa. § 2. Błąd co do przymiotu osoby, chociażby był przyczyną zawarcia małżeństwa, nie powoduje nieważności małżeństwa, chyba że przymiot ten był bezpośrednio i zasadniczo zamierzony. Kan. 1098 - Kto zawiera małżeństwo, zwiedziony podstępem, dokonanym dla uzyskania zgody małżeńskiej, a dotyczącym jakiegoś przymiotu drugiej strony, który ze swej natury może poważnie zakłócić wspólnotę życia małżeńskiego, zawiera je nieważnie. Kan. 1099 - Błąd co do jedności lub nierozezerwalności albo sakramentalnej godności małżeństwa nie narusza zgody małżeńskiej, chyba że determinuje wolę. Kan. 1100 - Znajomość lub opinia o nieważności małżeństwa niekoniecznie wyklucza zgodę małżeńską. Kan. 1101 - § 1. Domniemywa się, że wewnętrzna zgoda odpowiada słowom lub znakom użytym przy zawieraniu małżeństwa. § 2. Jeśli jednak jedna ze stron albo obydwie pozytywnym aktem woli wykluczyłyby samo małżeństwo lub jakiś istotny element małżeństwa, albo jakiś istotny przymiot, zawierają je nieważnie. Kan. 1102 - § 1. Nie można ważnie zawrzeć małżeństwa pod warunkiem dotyczącym przyszłości. § 2. Małżeństwo zawarte pod warunkiem dotyczącym przeszłości lub teraźniejszości jest ważne lub nie, zależnie od istnienia lub nieistnienia przedmiotu warunku. § 3. Warunek zaś, o którym w § 2, nie może być godziwie dołączony, chyba że za pisemną zgodą ordynariusza miejsca. Kan. 1103 - Nieważne jest małżeństwo zawarte pod przymusem lub pod wpływem ciężkiej bojaźni z zewnątrz, choćby nieumyślnie wywołanej, od której, ażeby się uwolnić, zmuszony jest ktoś wybrać małżeństwo. Kan. 1104 - § 1. Do ważnego zawarcia małżeństwa konieczne jest, by nupturienci byli równocześnie obecni, bądź osobiście, bądź też przez pełnomocnika. § 2. Zgodę małżeńską nupturienci powinni wyrazić słowami, a gdy nie mogą mówić, równoznacznymi znakami. Kan. 1105 - § 1. Do ważnego zawarcia małżeństwa przez pełnomocnika wymaga się: 1° aby było specjalne upoważnienie zawarcia go z określoną osobą; 2° aby pełnomocnik był wyznaczony przez samego zleceniodawcę i osobiście wypełniał swoje zadanie. § 2. Pełnomocnictwo, by było ważne, powinno być podpisane przez osobę zlecającą i ponadto przez proboszcza lub ordynariusza miejsca, w którym wystawia się pełnomocnictwo, albo przez kapłana delegowanego przez jednego z nich, albo przynajmniej przez dwóch świadków, lub też winno być sporządzone w formie autentycznego dokumentu, zgodnie z wymogami prawa państwowego. § 3. Jeśli zleceniodawca nie może pisać, należy to zaznaczyć w samym pełnomocnictwie i dodać jeszcze jednego świadka, który również podpisuje. W przeciwnym razie pełnomocnictwo jest nieważne. § 4. Jeśli zleceniodawca, przed zawarciem w jego imieniu małżeństwa, odwołał upoważnienie lub popadł w chorobę umysłową, małżeństwo jest nieważne, chociaż pełnomocnik lub druga strona o tym nie wiedzieli. Kan. 1106 - Małżeństwo można zawrzeć przez tłumacza. Proboszcz jednak nie powinien przy nim asystować, jeśli nie upewni się o wiarygodności tłumacza. Kan. 1107 - Chociaż małżeństwo zostało zawarte nieważnie z racji przeszkody lub braku formy, to jednak domniemywa się, że wyrażona zgoda trwa, dopóki nie uzyska się pewności jej odwołania. Mam znajomą, która niedawno otrzymała unieważnienie małżeństwa kościelnego i zawarła nowy związek przed ołtarzem. Proces unieważnienia był bardzo długotrwały i skomplikowany. To nie jest tak, że nam się znudzi i można z byle przyczyny stwierdzić, że małżeństwo jest nieważne. Jej pierwszy mąż był raczej dość sadystyczny i przysięgą wierności to się nigdy specjalnie nie przejmował. A swoją drogą, nie sądzicie, że w dzisiejszych czasach ludzie zbyt łatwo (czytaj: ze zbyt błahych przyczyn) się rozwodzą? bo się znudziło, bo "różnica charakterów", bo "się nie rozumiemy". Mnie się wydaje, że ślub kościelny powinno brać się tylko wtedy, kiedy przysięga złożona przed Bogiem rzeczywiście jest dla nas najważniejsza i zobowiązująca. Nie mówię tu o trwaniu w związkach patologicznych. Jedynie o tym, że obserwuję wśród znajomych (a więc ludzi jeszcze młodych), że teraz to byle powód i już leci się do sądu z pozwem... A gdzie walka o miłość, kommpromis, wytrwałość, wierność złożonej przysiędze? Witaj patuniu masz racje Ja mialam kolege , urodzilo mu sie zachorowalo dosc powaznie , potzrbna byla krew .Po 3 badaniach lekarz Go ten rozwod tzw koscielny. Nie wem jak dlugo sie po tym otrzasal , bylo mi Go bardzo zal. Ozenil sie po kilu latach . Niemniej co czuje czlowiek w takej sytuacji? To tak na marginesie przysiag dodaje. I masz racje , ta przysiega powinna byc najwazniejsza , inaczej po co ? Unieważnienie małżeństwa powinno być bo faktycznie są sytuacje bez wyjście, a życie pisze scenariusze których sami nigdy byśmy nie wymyslili. Ale faktem jest, że w dzisiejszych czasach ludzie są bardziej "świadomi" i jeżeli czują się niekomfortowo w swoich związkach to od razu rzucają wszystko na jedną szalę, nie podejmując wysiłku by powalczyć o związek. A przecież małżeństwo to kompromisy i nie będzie usłane różami. Ważne by obie strony dbały o związek, często miłość i starania jednej strony nie wystarczą. Dużo ciekawych wypowiedzi w sprawie. Wszystkim za nie dziękuję. Myślę, że gdyby nie przysięga przed ołtarzem moje małżeństwo by nie przetrwało. A gdybym miała wiedzę o której pisaliście kto wie . Ale z wiary czerpałam siłę i dzięki niej myślę, że wszystko się ułożyło. Dzisiaj nie wyobrażam sobie innego człowieka u mojego boku. czyli można jak się chce. gratulacje Ja mialam kolege , urodzilo mu sie zachorowalo dosc powaznie , potzrbna byla krew .Po 3 badaniach lekarz Go ten rozwod tzw koscielny. Nie wem jak dlugo sie po tym otrzasal , bylo mi Go bardzo zal. Ozenil sie po kilu latach . Niemniej co czuje czlowiek w takej sytuacji? To tak na marginesie przysiag dodaje. I masz racje , ta przysiega powinna byc najwazniejsza , inaczej po co ? A co czuło wtedy jego dziecko? Jakoś tego malca jest mi bardziej żal... To smutne, ale za błędy rodziców płacą niewinne dzieci. Pewnie nie odbyło się to tak natychmiast, ale na dziecko spadły dwa nieszczęścia- choroba i odejście taty :( (chyba, że było za małe żeby to zrozumieć albo już wystarczająco duże). Ale nawet w takiej sytuacji dobra wola mogła nie prowadzić do rozpadu związku, bo o byciu ojcem świadczy nie kto spłodzi ale kto wychowa. Jednak nie znamy sytuacji i każda opinia byłaby i tak na wyrost. Dużo ciekawych wypowiedzi w sprawie. Wszystkim za nie dziękuję. Myślę, że gdyby nie przysięga przed ołtarzem moje małżeństwo by nie przetrwało. A gdybym miała wiedzę o której pisaliście kto wie . Ale z wiary czerpałam siłę i dzięki niej myślę, że wszystko się ułożyło. Dzisiaj nie wyobrażam sobie innego człowieka u mojego boku. Brawo Eluś! I chyba o to w przysiędze małżeńskiej chodzi, żeby, jeśli tylko jest cień szansy, próbować sklejać, naprawiać, dogadywać się. Wbrew pozorom najłatwiej jest odejść, zatrzasnąć drzwi i zacząć nowe życie. Ale przecież nie o to chodzi. Małżeństwo to wyzwanie. Codziennie trzeba się starać, aby mu sprostać. Właśnie! Co z dzieckiem nie wiem Ale nawet w takiej sytuacji dobra wola mogła nie prowadzić do rozpadu związku, bo o byciu ojcem świadczy nie kto spłodzi ale kto wychowa. Jednak nie znamy sytuacji i każda opinia byłaby i tak na wyrost. Anekri kolega przegonil Ja poprostu z domu , nie mnie to oceniac ale ...dowiedziec sie od lekarza , ze to dziecko nie moze byc panskie... mozemy tu debatowac o tym co by bylo... On ozenil sie i zaadoptowal dzieci drugiej zony mam nadzieje , ze jest szczesliwy Małżeństwo to wyzwanie. Codziennie trzeba się starać, aby mu sprostać. Gorzej jeżeli małżeństwo to droga krzyżowa dla jednej ze stron. W normalnym związku każda ze stron ma swoje lepsze i gorsze dni. Ale do unieważnienia ślubu przewaznie trafiają "nienormalne związki" czyli takie gdzie sytuacje są bardziej skomplikowane i drastyczne. Z tym co się nawarstwi w trakcie trwania związku można sobie poradzić, ale jeżeli ktoś dowiaduje się, że jego związek było oparty na fundamencie conajmniej kruchym (przykład z dzieckiem, choroba psychiczna, ukryty alkoholizm) to o co? Przecież to jak nowy związek :o Musi od nowa nauczyć się żyć z tym "nowym" człowiekiem i ponownie jakby dokonać wyboru. Przecież ten wątek nie mówi o problemach małżeńskich. Przecież właśnie o tym Anekri mówimy, że trzeba rozróżnić te dwie sprawy. Mi chodziło tylko o to, że teraz ludzie zbyt pochopnie się rozwodzą i to wcale nie z powodu chorób psychicznych czy alkoholizmu (bo są oczywiście przypadki skrajne i jak najbardziej uzasadnione). Dzięki patunia. Zrobiło mi się miło że to doceniłaś. Ale sama nie wiem czy drugi raz tak bym się poświęciła. Przecież właśnie o tym Anekri mówimy, że trzeba rozróżnić te dwie sprawy. Mi chodziło tylko o to, że teraz ludzie zbyt pochopnie się rozwodzą i to wcale nie z powodu chorób psychicznych czy alkoholizmu (bo są oczywiście przypadki skrajne i jak najbardziej uzasadnione). Dlatego podziwiałam i zgadzałam się z naszym papieżem, który apelował o to by nie rozwiązyważ małżeństw pochopnie, bo kiedy jest tylko mała uchylona furtka to niektórzy w szczególnych przypadkach przez nią się przecisną, ale wystarczy otworzyć ją szerzej to ludzie hurtem korzystaliby i doprowadziłoby to do patologii w drugą stronę. Ale sama nie wiem czy drugi raz tak bym się poświęciła. Tak , to prawda , że tylko raz można dać szansę. Jeżeli sytuacja powtórzy się drugi raz , to i powtórzy sie i trzeci i .... Chociaż są tacy , którzy twierdzą , że nie należy dawać szansy, bo zawsze jest następny raz ...... a wtedy albo godzimy się na życie u boku takiego człowieka i cierpimy, albo oszczędzamy sobie bólu i straconego czasu. Ja osobiście uważam , że należy starać się zrobić wszystko co w naszej mocy , aby utrzymać małżeństwo, ale tylko za pierwszym "kryzysem". Jeżeli sytuacja sie powtórzy , to należy tak postąpić , aby ocalić siebie i dzieci , jeżeli są z tego związku i nie dopuścić aby wzajemna nienawiść zniszczyła wszystko. Eluś zwyciężyłaś - gratulacje. Rozumiem ile musiałaś znieść, aby Ci się udało , aby Wam się udało. Powered by vBulletin™ Version Copyright © 2022 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved. Spolszczenie: - Polski support vBulletin
e3vsvCu. wal8xo39kw.pages.dev/383wal8xo39kw.pages.dev/275wal8xo39kw.pages.dev/274wal8xo39kw.pages.dev/167wal8xo39kw.pages.dev/261wal8xo39kw.pages.dev/363wal8xo39kw.pages.dev/127wal8xo39kw.pages.dev/348wal8xo39kw.pages.dev/197
unieważnienie ślubu kościelnego forum